FANDOM



Boa Mściciel - sto pierwszy odcinek serialu Pingwiny z Madagaskaru. Emitowany jest wraz z odcinkiem Mały ptaszek.

Opis odcinka

Przerażający wąż Savio ucieka z Hoboken i zmierza w kierunku Manhattanu, by zemścić się na swoich niedoszłych ofiarach. W zoo wybucha panika. Skipper opracowuje plan obrony .Plan jest trójfazowy. Polega on na rozmieszczeniu min koło zoo, zbudowania zapory elektrycznej i ostrzału z armat na ładunki dymne. Oddział dzieli się na grupy dwuosobowe. Wszyscy obserwują odczyty z kamer. Niedługo Savio się pojawia i z łatwością przechodzi przez pole minowe, a na dodatek rozbija zaporę elektryczną. Rico i Marlenka strzelają armatami gazowymi, ale wąż zakłada maskę gazową pingwina, gdy pokonuje następną przeszkodę. Savio postanawia wszystkich zjeść. Pingwiny robią szyk tarcz, ale Julian ten szyk rozbija oraz ucieka przerażony wężem. Wtedy wszyscy są złapani i uwięzieni w klatce. Savio im oznajmia, że ich pożre, tylko musi znaleźć lemura. Król Julian przychodzi by im zaśpiewać piosenkę pożegnalną. Wtedy przypełzał Savio. Lemur przestraszony ucieka do pojemnika na prażoną kukurydzę i potem wyślizguje się z niego z całą zawartością oleju. Savio owija się wokół lemura, ale on się ciągle wyślizguje, gdy wąż jest cały usmarowany olejem. Savio nie morze się podnieść, w końcu ludzie go odnajdują i zabierają z powrotem do Hoboken.


Ciekawostki

  • Odcinek ten parodiuje film Anakonda.
  • Julian boi się węży a w szczególności Savio.
  • Nie wiadomo, jak Savio uwięził mieszkańców zoo w klatce.
  • Savio w tym odcinku nikogo nie połknął.

Błędy

  • Tablica, na której Julian ze Skipperem przedstawiali pułapki na Savia, była w miejscu niedaleko telewizora, lecz później po przejściu Savia przez pułapki, tablica była w bazie przy schodach do wyjścia.

Niezapomniane cytaty

Chuck Charles: Savio, znany boa nicpoń z zoo w Hoboken, uciekł bezczelnie.
Bonnie Chang: Chuck coś mówi Ahahaha, skąd Chuck, to po prostu jest Hoboken. Mężczyzna chce przejść Cofnij się szmaciarzu, nie widzisz żelaza w dłoni!!
Marlenka: Trzęsie się Ale... No i co teraz zrobimy?!
Julian: Ja wiem! Mam pomysł, zróbmy kanapkę, co będzie podobna do konia. Hahahy. Przemyślcie ten koncept.
Mort: Ja wolę starego Juliana.
Maurice: Stary by cię kopnął wężowi, żeby mieć czas na ucieczkę.
Mort: Każdy kontakt ze stopą to dobry kontakt.
Savio: Ale dotarło do was że chcę was zjeść?
Skipper: Dotarło!
Savio: Przepysznie!
Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.