DreamWorks Polska Wiki
Advertisement


Prima Aprilis (ang. April Fools) – szesnasty odcinek drugiego sezonu serialu Pingwiny z Madagaskaru. Emitowany jest wraz z odcinkiem Ostrożnie z życzeniami.

Opis odcinka[]

Mort przez przypadek robi kawał Julianowi. Wtedy król dowiaduje się o Prima Aprilis. Mimo że jest sierpień, postanawia robić kawały wszystkim mieszkańcom zoo. Po każdym z nich mówi Prima Aprilis, aby się uniewinnić. Nie zdaje sobie sprawy, że może to się obrócić przeciwko niemu.

Streszczenie[]

Król Julian dowiaduje się od Maurice'a, że istnieje coś takiego jak Prima Aprilis, więc (choć jest sierpień) postanawia wszystkim płatać figle, ponieważ jak mówił Musiał uzupełnić te wszystkie prima aprilis, o których nie wiedział. Nabiera wszystkich mieszkańców zoo, aż w końcu tak denerwuje Roya, że ten chce go zabić. Nie potrafi wybaczyć Julianowi, że narysował mu na pupie obraźliwy rysunek niezmywalnym mazakiem. Gdy Król Julian zwraca się z pomocą do innych mieszkańców zoo, ci mu nie wierzą, myśląc, że to jego kolejny głupi żart. Julian ucieka przerażony po całym zoo, a Roy go goni. Gdy lemur jest osaczony i nie ma gdzie uciec to wtedy przybywają Skipper, Kowalski, Rico i Szeregowy. Strzelają granatnikami gazowymi i usypiają Roya. Gdy Julian czyje się już bezpieczny i rozmawia z pingwinami Roy wstaje po cichu i rusza na lemura. Wtedy Skipper osłania go własnym ciałem. Julian myśli, że Skipper zginął gdy zaczyna przytulać pingwina w rozpaczy to odkrywa że to nie Skipper tylko pluszowa zabawka pingwina, wszyscy mieszkańcy zoo śmieją się z Juliana, że się nabrał.


Niezapomniane cytaty[]

Julian: Na hopsalni nie da się hopsać.
Roy: Następną dziurę zrobię już w tobie!
Maurice: To król nie wie, co to jest 1 kwietnia? 

Julian: Tak, a czy ty wiesz, co to jest 40 maja, nie, nie wiesz. 

Maurice: Może to dlatego, że nie ma takiej daty. 

Julian: Jak to nie ma przecież... no, dobrze nie ma, ale 40 grudnia jest gwiazdka! 

Mort: A Mikołaj zawsze wie, kto był grzeczny i to jest podejrzane.

Julian: Niemądry ptaku, przecież zawsze gdzieś na świecie jest 1 kwietnia. 

Skipper: Nie masz pojęcia, jak działa kalendarz, prawda? Maurice przynosi kalendarz

Julian: Kalendarz Króla Juliana. Na górze róże i obrazki z pięknym mną, na dole przypadkowe numerki.

Roy: Ej! Co ty robisz, co?!
Julian: Hej, hej! Nie ruszaj się! Zepsułeś mi obraz!
Roy: Jak to obraz?
Julian: No, zrobiłem ci obraźliwy rysunek niezmywalnym mazakiem. Genialne.
Roy: Co?! Że, że co?!
Julian: No, taki portret z przedziałkiem!
Roy: Słono mi za to zapłacisz, lemurze!
Julian: Przestań, Roy. Jest Prima Aprilis. Mam immunitet dyplomatyczny.
Roy: Jest sierpień, nie kwiecień!
Skipper: Czy my wyglądamy na półgłówków?

Julian: Cóż ty masz dość niskie czoło, więc... trochę Skipper się wkurza i wyrzuca Juliana z bazy.

Julian: Kto zżarł moje choco chrupki?!
Maurice: Ja nie.
Mort: I ja też nie. ma czekoladową buzię
Julian: Hańba ci, gdyż kłamiesz Mort. Masz to wypisane na mordzie przepyszną masą czekoladową. Dlaczego Mort, dlaczego zeżarłeś moje choco chrupki?
Mort: A... Prima Aprilis.
Julian: Mort, ja wiem, że życie w takim odrażającym ciele to piekło, ale... nie łam się tyle!
Skipper: No ogoniasty, mam nadzieję, że czegoś się nauczyłeś.
Julian: Tak, zrozumiałem, że uratujecie mnie, choćbym dopuścił się wobec was najgorszego.
Szeregowy: Nie, nie tego się miałeś nauczyć.
Julian: Nie? A pasowało. No to, że KTO DOŁKI KOPIE MA MOKRO POD PACHĄ.
Szeregowy: Nie, nie to miałeś zrozumieć.
Julian: Ok. Ten ma mokro, ale nie pod pachą,a...
Szeregowy: To nie ma nic wspólnego.
Julian: A... że zawsze, nie... nigdy, że też nie... czasami... nie, nie słuchaj, jak chcecie żeby popłynęła dla mnie jakaś nauka...
Julian: Święty mikołaj wszystko to widzi!

Ciekawostki[]

  • W początkowych napisach („April fools”) znajduje się filmowy Julian.
  • Skok Juliana na „hopsalnię” był podobny do tego z odc. Prawo dżungli (też skoczył i się dygotał).

Błędy[]

  • Na początku odcinka Maurice czyta książkę, a ponoć nie umie czytać.
  • Skipper pytał się Juliana o schowanie butów, choć w kilku odcinkach jest powiedziane, że pingwiny ich nie noszą.
Advertisement